Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft rokoko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft rokoko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2025

Biżuteria zrodzona z pasji

        Jeszcze raz, choć z pewnością nie ostatni,                  pokazuję tutaj haftowane kolczyki.


Tym razem to zupełnie inny rodzaj haftu. Widziałam w internecie, że nazywany jest haftem brazylijskim lub rokoko. 

                        Ma w sobie coś romantycznego.

Spośród trzech par, które do tej pory zrobiłam, te właśnie chyba podobają mi się najbardziej.

                   Muszę przyznać, że tworzenie haftowanych kolczyków przyniosło mi mnóstwo radości i satysfakcji.

Z tak niewielkiego haftu można stworzyć coś wyjątkowego: delikatną, ozdobną biżuterię, w której jest zarówno praca rąk, jak i kawałek serca.



            To świetny pomysł na prezent.  Niepowtarzalny,         osobisty i pełen uroku.

                Może zainspiruje Was do własnych prób?
             Kto wie? Może pod choinką znajdzie się para    kolczyków wyhaftowanych właśnie przez Was? 🎄✨



sobota, 9 marca 2019

„Paryski szyk” po raz drugi.

Nareszcie mamy trochę słońca! 
Cieszę się, jak dziecko, bo zima była bardzo pochmurna i tego słońca po prostu mam niedosyt.
Zawsze mówiłam, że jestem ciepłolubna i z utęsknieniem czekam na te nie tylko słoneczne, ale też te cieplutkie dni.

Takie ciepło widać na moim kolejnym hafcie z zabawy "Paryski szyk”



Tu królują kropeczki!
Lubicie? Ja lubię. Ale jak popatrzę na te elegantki z haftu, to lubię je jeszcze bardziej. 
Nie muszą być nudne, a właśnie intrygujące i bardzo ciekawie wykorzystane w stylizacjach.


Bardzo dobrze wyszywa się takie wzory, bo są dość proste, choć tym razem było trochę mniej komfortowo, bo wzór był słabszej jakości i stwarzał w niektórych momentach sporo kłopotu.



Dałam jednak radę i planuję już kolejny haft z tej serii.
Był już tweed, są kropeczki. Pora więc na kratkę!


Jest to „ Défilé de mode nr 3”.

Zobaczymy, jak tym razem sobie poradzę.
A tym czasem po długiej przerwie wzięłam w ręce druty i powstaje bomber :)


sobota, 16 lutego 2019

Wyszywana biżuteria

W przyszłym tygodniu w naszej grupie robótkowej będziemy uczyć się haftu wypukłego „ rokoko”.
Już kiedyś wykonałam tą techniką igielnik, który możecie zobaczyć tu .
W ramach przypomnienia sobie, jak to fajnie się wyszywa, wykonałam dwa małe hafty. Tu jeden z nich w fazie po wyszyciu, ale przed „zagospodarowaniem”.


Przeznaczone były od początku na biżuterię.


Widać, że taki hafcik doskonale znajduje się na dodatkach do stroju. Wyszywanki to nie tylko serwetki i poduszki czy obrazy. Możemy wykorzystywać je na akcesoriach,biżuterii, na bluzkach (ostatnio tak modnych), torbach, itd.




Mam ochotę powtórzyć się i zrobić jeszcze inną spinkę do włosów  w innej kolorystyce. Być może też zawieszkę zrobię... Pomyślę ..


A tym czasem dalej haftuję krzyżykiem, ale odsłony moich postępów będą dopiero na początku miesiąca marca. 

sobota, 15 września 2018

Igielnik haftem wypukłym.

Bardzo chciałam spróbować swoich sił w hafcie wypukłym.



W internecie widziałam często ten rodzaj haftu nazwany rokoko lub brazylijskim.
Dość łatwy i szybki w wykonaniu, ale efekty są niesamowite! 



Mój igielnik powstawał w zawrotnym tempie i uważam, że jest jednym z ładniejszych igielników wykonanych przeze mnie.







Bardzo dużą rolę odgrywa tu dobór kolorów. W moich różyczkach są trzy odcienie różu, podobnie łubin ma trzy odcienie fioletu.





Doszyłam troszkę koralików i pasmanterii, aby jeszcze bardziej urozmaicić całość.
Zszyłam na maszynie i wypełniłam wypełniaczem.