Szczególna to Wielkanoc. Dziwny czas.
Jak mieć nadzieję, że jeszcze wszystko będzie piękne, normalne..?
Dobrze mieć nadzieję.
Zadzwoniły już dzwony
Zadzwoniły już dzwony,
dzień nastał wesoły. Pod święconym pieczywem uginają się stoły.
Leży jajko święcone
malowane farbami – kto też dzisiaj tym jajkiem będzie dzielił się z nami?
A więc ojciec i matka –
oni pierwsi najpewniej, potem bracia i siostry, i sąsiedzi i krewni,
Potem … nie wiem kto dalej,
a odgadnąć to sztuka może jakiś gość z drogi do drzwi chaty zapuka.
Może dziadziuś zgrzybiały,
co się modli w kościele? To się także tym jajkiem z biednym dziadkiem podzielę.
Maria Konopnicka
Wszystkiego najlepszego!!
|