środa, 26 kwietnia 2017

Dzika róża jesienią

Czekałam z tym wpisem do momentu, aż skończę mój ostatni haft. 


Trwało to trochę dłużej niż zakaładałam, ale wreszcie dobrnęłam do końca.


Hafowałam na płótnie Belfast 32 ct . Kolor naturalny. Nici, jak zwykle DMC.



Jeszcze myślę, jak go mam "zagospodarować". Zdaje się, że będzie nowy obrazek.




sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanoc

Zadzwoniły już dzwony

Zadzwoniły już dzwony,
dzień nastał wesoły.
Pod święconym pieczywem
uginają się stoły.
Leży jajko święcone
malowane farbami –
kto też dzisiaj tym jajkiem
będzie dzielił się z nami?
A więc ojciec i matka –
oni pierwsi najpewniej,
potem bracia i siostry,
i sąsiedzi i krewni,
Potem … nie wiem kto dalej,
a odgadnąć to sztuka
może jakiś gość z drogi
do drzwi chaty zapuka.
Może dziadziuś zgrzybiały,
co się modli w kościele?
To się także tym jajkiem
z biednym dziadkiem podzielę.

Maria Konopnicka


Wszystkiego najlepszego!!


środa, 12 kwietnia 2017

Etui cz.1

Przed świętami nie będzie tu teraz pisanek. 
Mam do pokazania skończony haft na etui.



Myślę, że dopiero po Wielkanocy będę mogła uszyć etui. Teraz jakoś nie mam do tego głowy.


Mam też zaczęty nowy haft. Zauważyłam go na paru blogach i bardzo mi się spodobał.


Tu wiosna (przynajmniej teoretycznie), a u mnie jesień... 
Dzika róża, a właściwie jej owoc.


środa, 5 kwietnia 2017

Haft na pisankach

Zbliża się Wielkanoc. W tym roku skromnie z pisankami. Konkretnie zrobiłam dwie wyszywane



 i trzy klockowe. 


Zdaje się, że więcej nie będzie, ponieważ wkręciłam się bardzo w haftowanie etui na okulary.



Pokażę jeszcze, jak haft umieszczałam na styropianowym jajku.





Zakryłam szpilki przyklejając 
wstążkę i ozdobny sznurek. U góry zrobiłam kokardkę i zawieszkę. 

piątek, 31 marca 2017

Klockowa serwetka

Udało mi się skończyć i wykończyć materiałem serwetkę, o której pisałam poprzednio.


Wyszła bardzo ładnie. Koronka klockowa ma swój niepowtarzalny urok.


Dobrze, że znów trochę "klockuję", bo na małej ilości klocków i przy moich umiejętnościach niezbyt wielkich, mogłam zrobić coś takiego..


wtorek, 21 marca 2017

Praca nad klockową serwetką

Ostatnio zatęskniłam za koronką klockową. Ale nie chodziło mi o drobne zawieszki, tylko o niewielką serwetkę.


Wyciągnęłam moje wzory i nie zastanawiając się zbyt długo wybrałam serwetkę z włoskiej gazetki "Pizzo di Cantu"


Myślę, że idzie mi całkiem dobrze.
A końcowy rezultat ma być taki


czwartek, 16 marca 2017

Serweta palestyńska

Udało mi się zakończyć pracę nad serwetą ( nie poduszką ), choć trwało to dużo dłużej, niż zakładałam. Powodem, co ciekawe, nie były krzyżyki..


Chodziło o odrobienie serwety szydełkiem.
Kiedy już wybrałam wzór, po dwóch okrążeniach okazało się, że mam za mało nici. Odczekałem do poniedziałku, kiedy mogłam wybrać się do pasmanterii. 


Nici miałam już wystarczjącą ilość, ale wtedy stwierdziłam, że wybrany wzór zupełnie mi się nie podoba. Było więc wielkie prucie i zaczynanie od nowa. 


Wyszło całkiem, całkiem, choć wiem nie od dziś, że szydełko nie jest moją mocną stroną. Zdecydowanie!


Wzorów palestyńskich mam jeszcze parę, ale nie wiem, kiedy zdecyduję się coś jeszcze wyszyć, bo nie robię konkretnych planów. 


Jedno jest pewne, że to nie ostatni wzór palestyński wyhaftowany przeze mnie.




niedziela, 5 marca 2017

Palestyńskie krzyżyki

Odliczam już dni do mojej kolejnej wystawy, która będzie w końcu marca, w bibliotece na ul. 1-go sierpnia. 
Pokażę tam moje obrazy krzyżykowe, które powstawały na przestrzeni lat.. 
Oczywiście nie będą to wszystkie moje prace, a tylko te, które są mi dostępne.


Ale oczywiście nie siedzę bezczynnie.
Wyszywam wzór palestyński z przeznaczeniem na serwetę. Choć nie wykluczam, że uszyję poduszkę.. Ma 38,5 x 38,5 cm 


Można było wybrać wariant kolorystyczny: różowy, niebieski, fioletowy.. 11 propozycji.
Ja wybrałam czerwony z dodatkiem zieleni.


Przede mną jeszcze sporo pracy, ale wzór geometryczny i powtarzające się elementy ułatwiają haftowanie.

niedziela, 26 lutego 2017

12 małych haftów - finał

Dziś króciutko pokażę małe hafty zebrane razem w ramki.


Początkowo był pomysł, żeby zebrać moje prace wykonane różnymi technikami.
Nie wiem, dlaczego, ale jakoś tak po prostu przy próbach skomponowania ich, całość nie podobała mi się.
Zrezygnowałam z takiego projektu na rzecz krzyżyków.


Tak więc ramki od Kasi zostały zagospodarowane w taki, a nie inny sposób :)

wtorek, 21 lutego 2017

Jeszcze jeden mały haft

Pozostał mi do pokazania jeszcze jeden mały hafcik.


Dołączy do pozostałych drobnych haftów.


W ostatnim czasie powstały też jajeczka wykonane koronką klockową.




Delikatna koronka klockowa, jak zawsze, pięknie wygląda nawet na tak małych wzorach.



piątek, 17 lutego 2017

Francuska elegancja

Bywa tak, że wzór haftu na papierze nam podoba się. Przechodząc do haftowania, po pewnym czasie powstająca praca nie zachwyca nas, wyszywanie nudzi i w rezultacie porzucamy wyszywankę gdzieś w kąt.


Tym razem zdecydowanie tak się nie zadziało.


Małe obrazki wyszywało się zdecydowanie przyjemnie!



Francuskie elegantki widywałam na wielu internetowych stronach. Nie dziwię się, bo są to małe, ale bardzo ładne wzory.


Ostatnio cieszą się dużą popularnością książki i żurnale z wzorami francuskimi. Wykorzystywane są na kartkach, różnego rodzaju woreczkach, kosmetyczkach, torebkach, czy po prostu oprawione w ramki.
U mnie też będą w rameczkach, które mam nadzieję, już wkrótce pokażę.

piątek, 10 lutego 2017

Kwiaty krzyżykiem.

Ostatnio wyhaftowałam trzy motywy kwiatowe.



Wzory należą do tych mniejszych, co to można z powodzeniem wykorzystać na kartkach z życzeniami.



W tym przypadku jednak będą one oprawione w rameczki tworzące większą całość.



Zdecydowanie letnie, ciepłe klimaty.