Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 sierpnia 2021

Ja i mój leń

 Mój leń ma się dobrze. 

Kiedy już siadam, żeby coś napisać, on w magiczny sposób przekierowuje moje myśli na coś innego.

Nie mam pojęcia, jak to robi! Nadprzyrodzone zdolności!

Ale robótkowo mam się dobrze. Tam mój leń nie ma chwilowo wstępu.

Szkoda tylko, że nie zadbałam o relację zdjęciową.

Nie mam zdjęć zrobionej bluzeczki, która już powędrowała w świat.

Jest tylko jedna fotka, kiedy ją robiłam.

Zrobiłam też jedną chustę na szydełku i jeden prosty szal na drutach z moherku z jedwabiem. Bardzo delikatny i leciutki 🥰

W ostatnich paru dniach udało mi się powyszywać krzyżykami. Oczywiście obraz „Zapach róży”.

Kiedy tak spoglądam na niego, to dopada mnie strach, bo jest jeszcze tyle do wyszycia!

Ale i tak chcę w każdej wolnej chwili usiąść i pohaftować. I kiedy go tak haftuję, to sobie wyobrażam, jak jest już gotowy.

A potem to sobie myślę, co będę robić następnie.

I tu jest problem! Bo pomysłów jest zbyt dużo!! 

🤨🤪🤣

A co do lenia, to zobaczymy, czy dalej mi potowarzyszy 🤗

poniedziałek, 10 lutego 2020

Wydziergane dla Joli

Chciałabym dzisiaj opowiedzieć o moich robótkach dziewiarskich.
Są to udziergi dla Joli.  Może szkoda, że nie pisałam o nich na bieżąco.


Pierwszy, to ciemnoróżowa sweterek.



Tworzy on komplet ze spódnicą, której zdjęcia nie mam. Jola miała mi podesłać zdjęcia, ale chyba o tym zapomniała, bo zdjęć nie mam.
Jest też rozpinany sweterek w czerwonym kolorze.  Zrobiłam  tylko to robocze zdjęcie.


W ostatnim czasie zrobiłam jej jeszcze bluzeczkę na szydełku w kolorze chabrowym.



Pomyślałam, że fajnie jest dodać takie małe boa przy dekolcie.


Od razu zrobiło się interesująco.

Podobny zabieg zastosowałam w niebiesiuchnym, moherowym sweterku. Przy dekolcie doszyłam dekoracyjną taśmę.




Na rękawach wykorzystałam wzór znaleziony gdzieś w internecie. Pomyślałam, że dobrze by było, żeby tu coś się zadziało.

Niestety, ale nie umiałam uchwycić prawdziwego koloru.


Lubię dziergać. Ostatnio nawet bardzo, bo moi synowie sprawili mi cudowny prezent pod choinkę w postaci kompletu drutów.













niedziela, 9 września 2018

Szydełkowe letnie bluzeczki

Drugie rozdanie.
Trudno mi pisać, ale chcę jakoś zacząć i mam nadzieję, kontynuować.
Nie chcę teraz rozpisywać się o tym, dlaczego mnie tu nie było i co się stało. 
Faktem jest, że moich robótek nie porzuciłam i sporo w tym czasie zrobiłam.
Lato minęło mi pod znakiem szydełka!
Tak! Powstawały szydełkowe bluzeczki, a nawet jedna sukienka i spódnica.

Zacznę może od pierwszej.
Zainspirowała mnie oczywiście Vanessa Montoro. To Brazylijka, której wyroby szydełkowe są bardzo na czasie. Jej sukienki, bluzki i spódniczki są bardzo ładne.
Bluzeczka mojej roboty wygląda tak:



Bluzkę prezentuje moja przyjaciółka, Jola, która jest też jej właścicielką.

Był też topik dla Natalki w jej ulubionym, niebieskim kolorze.



Widać, że najwyraźniej bluzeczka spodoba jej się.


Pozdrawiam!


wtorek, 6 czerwca 2017

Szydełkowa bluzeczka - koniec

Bluzeczka skończona, z czego bardzo się cieszę.


Miałam mały problem z dobraniem guziczków pod kolor. Udało się, ale dopiero w drugiej pasmanterii.




Projekt skończony i czas na coś nowego..
Nie zaskoczę nikogo.. Będę znów wyszywać.

czwartek, 25 maja 2017

Szydełkowa bluzeczka

Jestem w trakcie robienia szydełkowej bluzeczki.


Zrobiłam do tej pory plecy i właśnie zabieram się za przód.


Planuję, że przód będzie zapinany na parę guziczków, a rękawy mają być krótkie.
O ile na początku robótka szła mi dość szybko, o tyle teraz zwolniłam bardzo.
Muszę się zmobilizować!

czwartek, 19 maja 2016

Przeklęta bluzeczka

Klnę, ale tak po cichutku, żeby dzieci nie słyszały. Bo przy dzieciach nie można. Normalnie to i przy dorosłych nie przeklinam... Ale tym razem klnę i tylko ja słyszę.


Powód prosty. Robię i pruję, robię i pruję.... Ale ile można???
Okazuje się, że dużo i często!
Uparłam się jednak i trwam... 


Potrzeba mi jeszcze trochę cierpliwości i może uda się doprowadzić robótkę do końca.

Oby!!