Chciałabym dzisiaj opowiedzieć o moich robótkach dziewiarskich.
Są to udziergi dla Joli. Może szkoda, że nie pisałam o nich na bieżąco.
Pierwszy, to ciemnoróżowa sweterek.
Pierwszy, to ciemnoróżowa sweterek.
Tworzy on komplet ze spódnicą, której zdjęcia nie mam. Jola miała mi podesłać zdjęcia, ale chyba o tym zapomniała, bo zdjęć nie mam.
Jest też rozpinany sweterek w czerwonym kolorze. Zrobiłam tylko to robocze zdjęcie.
W ostatnim czasie zrobiłam jej jeszcze bluzeczkę na szydełku w kolorze chabrowym.
Pomyślałam, że fajnie jest dodać takie małe boa przy dekolcie.
Od razu zrobiło się interesująco.
Podobny zabieg zastosowałam w niebiesiuchnym, moherowym sweterku. Przy dekolcie doszyłam dekoracyjną taśmę.

Na rękawach wykorzystałam wzór znaleziony gdzieś w internecie. Pomyślałam, że dobrze by było, żeby tu coś się zadziało.
Niestety, ale nie umiałam uchwycić prawdziwego koloru.
Lubię dziergać. Ostatnio nawet bardzo, bo moi synowie sprawili mi cudowny prezent pod choinkę w postaci kompletu drutów.
Pomyślałam, że fajnie jest dodać takie małe boa przy dekolcie.
Podobny zabieg zastosowałam w niebiesiuchnym, moherowym sweterku. Przy dekolcie doszyłam dekoracyjną taśmę.

Niestety, ale nie umiałam uchwycić prawdziwego koloru.
Lubię dziergać. Ostatnio nawet bardzo, bo moi synowie sprawili mi cudowny prezent pod choinkę w postaci kompletu drutów.
Piękne te dziewiarskie robótki! Świetne pomysły z boa i tą taśmą wokół dekoldu :-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :-)
Preciosos trabajos!!
OdpowiedzUsuń