Nieoczekiwanie musiałam wyjechać do Bielska. To nawet dobrze się złożyło, bo podczas wizyty u Andrzeja mogłam zrobić obiecane zdjęcia chwostów.
Muszę przyznać, że na meblu wyglądają bardzo efektownie!
Szkoda, że moje meble nie mają kluczyków, a takie śmieszne uchwyty, bo bym już sobie podobne chwosty robiła..
Ostatnio powstał też pewien haftowany tekst, kóry kończył się taką różyczką















