Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haftowana biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haftowana biżuteria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2025

Biżuteria zrodzona z pasji

        Jeszcze raz, choć z pewnością nie ostatni,                  pokazuję tutaj haftowane kolczyki.


Tym razem to zupełnie inny rodzaj haftu. Widziałam w internecie, że nazywany jest haftem brazylijskim lub rokoko. 

                        Ma w sobie coś romantycznego.

Spośród trzech par, które do tej pory zrobiłam, te właśnie chyba podobają mi się najbardziej.

                   Muszę przyznać, że tworzenie haftowanych kolczyków przyniosło mi mnóstwo radości i satysfakcji.

Z tak niewielkiego haftu można stworzyć coś wyjątkowego: delikatną, ozdobną biżuterię, w której jest zarówno praca rąk, jak i kawałek serca.



            To świetny pomysł na prezent.  Niepowtarzalny,         osobisty i pełen uroku.

                Może zainspiruje Was do własnych prób?
             Kto wie? Może pod choinką znajdzie się para    kolczyków wyhaftowanych właśnie przez Was? 🎄✨



piątek, 26 września 2025

Haft, który się nosi

 Czasem wystarczy odrobina nici, kawałek materiału i dobry pomysł, by stworzyć coś wyjątkowego. Chcę dziś pokazać, jak piękną rzecz można zrobić niewielkim wysiłkiem. 

Zdecydowanie liczy się pomysł!

Od dawna chodziło mi po głowie coś lekkiego, kobiecego i wyjątkowego. 

Wymyśliłam sobie, że zrobię haftowane kolczyki. Trochę „kopałam” w internecie i podziwiałam, jak różnorodne mogą być takie ozdoby. Patrzyłam, jak wiele różnych kolczyków różnym haftem można wykonać. Od delikatnych kwiatów, przez geometryczne wzory, aż po bogato zdobione miniaturki. Możliwości są nieograniczone! 

Spośród trzech par, które ostatecznie zrobiłam, dziś pokażę tę, która zajęła mi najmniej czasu na jej wykonanie. Nie znaczy to jednak, że są najmniej efektowne. Mają w sobie coś lekkiego, subtelnego i bardzo kobiecego.

Do ich wykonania użyłam kawałka materiału, nici firmy DMC, kartonika, bigli i kółeczek montażowych. 

Proste, a cieszy! 

Cały czas trwa u nas lato, ale już czuć w powietrzu, że zmiany coraz bliżej.

Uwielbiam ten moment przejścia między latem a jesienią. Kolory zaczynają się zmieniać, światło robi się bardziej miękkie, a wieczory chłodniejsze.

Taki czas jest idealny na spokojne robótkowanie.






sobota, 25 maja 2019

Haftowana biżuteria

Kiedy skończyły się egzaminy gimnazjalne myślałam, że skończy się stres.
Widać, że to raczej mi nie pisane. Oczekiwanie na wyniki jest równie stresujące.


Ale stres mam podwójny, bo młodszy też czeka na wyniki egzaminu gimnazjalnego.
No i problem ze szkołą, bo okazuje się, że w Warszawie brak 7000 miejsc dla absolwentów gimnazjów i ósmych klas jest stresujące.


Lekiem na mój stres są oczywiście robótki. Tym razem jest to haftowana biżuteria.



Pierwszy raz wyszywałam na czarnym tle i w dodatku bez narysowanego wzoru.


Biżuteria jest już u Kasi. Mam nadzieję, że będzie ją nosić.



sobota, 16 lutego 2019

Wyszywana biżuteria

W przyszłym tygodniu w naszej grupie robótkowej będziemy uczyć się haftu wypukłego „ rokoko”.
Już kiedyś wykonałam tą techniką igielnik, który możecie zobaczyć tu .
W ramach przypomnienia sobie, jak to fajnie się wyszywa, wykonałam dwa małe hafty. Tu jeden z nich w fazie po wyszyciu, ale przed „zagospodarowaniem”.


Przeznaczone były od początku na biżuterię.


Widać, że taki hafcik doskonale znajduje się na dodatkach do stroju. Wyszywanki to nie tylko serwetki i poduszki czy obrazy. Możemy wykorzystywać je na akcesoriach,biżuterii, na bluzkach (ostatnio tak modnych), torbach, itd.




Mam ochotę powtórzyć się i zrobić jeszcze inną spinkę do włosów  w innej kolorystyce. Być może też zawieszkę zrobię... Pomyślę ..


A tym czasem dalej haftuję krzyżykiem, ale odsłony moich postępów będą dopiero na początku miesiąca marca.