piątek, 22 lipca 2016

Chwosty

Cichutko tu się zrobiło.. 
Taki to u mnie czas, że robótkowo niewiele się zdarzyło, natomiast w innych sferach baaardzo wiele się dzieje.


Wracając jednak do robótek,  to właśnie skończyłam chwosty do kluczy.


Kiedyś byłam u Andrzeja. Zobaczyłam piękny, stary kredens, który właśnie odnowił. Od razu pomyślałam, że konieczne są chwosty do kluczyków.






Wyszyłam małe różyczki i tak, jak to się robi z igielnikami, zszyłam je wypychając wypełniaczem. 



Powstały takie oto cztery małe poduszeczki, do których doczepiłam gotowe frędzle.



Mam nadzieję, że spodobają się Gosi i Andrzejowi..


Postaram się też, kiedy będę u niego, zrobić zdjęcie " na meblu ".

12 komentarzy:

  1. Chwościki będą ślicznie wyglądały na starym kredensie:)
    sam pomysł, bardzo mi się spodobał, chyba dla siebie coś będę musiała wymyślić:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam głowę pełną pomysłów, ale z realizacją gorzej...

      Usuń
  2. Aniu fantastyczny pomysł. Koniecznie zrób zdjęcia na meblach. Jestem ciekawa jak to się będzie prezentować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy będę u Andrzeja, postaram się o zdjęcia :)

      Usuń
  3. Bardzo piękne chwościki! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno mnie tu nie było, a ty tyle pięknych rzeczy zrobiłaś. Chwościki "na meblu" z pewnością będą prezentować się bardzo szykownie. Koniecznie pokaż zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomnę. Tylko nie wiem, kiedy :)

      Usuń
  5. Świetny pomysł, super chwościki! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze te podusie z chwościkami Aniu.

    OdpowiedzUsuń