piątek, 3 kwietnia 2015

Wielkanoc tuż, tuż..


 Powyciągałam moje świąteczne serwetki krzyżykowe, poprasowałam i porozkładałam. Tematyka bardzo kurczęca, jak to na Wielkanoc przystało.







  Na małym bieżniku obronionym szydełkiem taka śmieszna scenka..




  No i jeszcze jedna dziś serwetka, wyszywana dawno temu, kiedy to wzory można było znaleźć w gazetach, tygodnikach, prasie kobiecej..Z takiego to źródła jest ta kurza rodzina.
















2 komentarze:

  1. Serwetki są prześliczne - i haft, i szydełkowe wykończenie. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń